sobota, 3 października 2009

Gdzie w Olsztynie poznać dobrego kochanka?

Takie pytanie napotkałam na jednym z olsztyńskich forum internetowych. Zrozpaczona 32-latka „fiziamizia” prosi o pomoc. A co na to internauci? Szukaj igły w stogu siana?


W Olsztynie kochanków na pęczki — wystarczy się tylko rozejrzeć. Mężczyzna to gentleman i zazwyczaj nie odmawia. Ale kto ma uszy, niech słucha — jego odpowiedź prawdę powie. Proszę bardzo:

Pierwsza partia
siedzi na przystanku przy dworcu Olsztyn Główny. To kochanek pachnący inaczej — na 5 metrów go czujesz. Wolny, nieskomplikowany mentalnie. Zarost kilkudniowy. Wystarczy podejść i zapytać:
— Idziesz ze mną do domu?
— Idę, nie mam swojego.

Druga partia — bogatsza — pomieszkuje na działkach. Ci nie są samotni, przejawia się w nich instynkt stadny.
— Idziesz ze mną do domu?
— Ja nocuję tylko z kumplami. Wiesz… w grupie raźniej. Wchodzisz w to?

Trzecia partia — rześki rencista. Ma wiele wolnego czasu, znawca polityki.
— Idziesz ze mną do domu?
— Lepiej chodź do mnie, o ósmej muszę wziąć czopek.

Czwarta partia — pracownik fizyczny. Umięśniony — po prostu byczek.
— Idziesz ze mną do domu?
— A czujesz, że się skleimy?

Piąta partia — przedstawiciel handlowy. Elegancki, buty na błysk, gajerek i dopasowany krawat. Pachnie zachęcająco. Nie tylko mydłem.
— Idziesz ze mną do domu?
— A co chcesz mi zaoferować?

Szósta partia — chłopaczek z dyskoteki. Włosy na żel, modne ciuchy, adidasy. Świetnie się rusza.
— Idziesz ze mną do domu?
— A mogę cię bzyknąć?

Siódma partia — właściciel małej firmy. Ma gruby portfel i duży brzuch. Jeździ drogim samochodem, ale ma pogniecioną marynarkę. Zawsze. Skarpety zmienia raz na trzy dni.
— Idziesz ze mną do domu?
— I ty nie jesteś jeszcze moją sekretarką?

Ósma partia — prezes uznanej firmy. Zawsze w formie, w garniturze i w dobrym humorze. Nawet podczas kryzysu. Bo jak cię widzą, tak cię piszą, a spisać na straty nie mogą.
— Idziesz ze mną do domu?
— A może skoczymy za miasto? Tam jest taki przytulny hotel.

Jeśli mówić o poszukiwaniach kochanka, nie można zapomnieć o kultowym filmie „Dziewczyny do wzięcia”. Pamiętacie? Trzy dziewoje wyrywają się ze wsi do Warszawy, by się rozerwać. Ba — by znaleźć faceta, który wyniesie je nad poziomy. To taki prototyp dzisiejszego hitu „Galerianki” (polecam). Kiedyś dziewczyny trzymały się jednak twardo swoich zasad. Wysiadka z pociągu, dworzec:

On: Panie przyjechały tu na weekend?
Ona: Nie zawieram znajomości na ulicy.
On: Jak pani ma na imię?
Ona: Nie zawieram znajomości na ulicy.
On: Ale tu jest peron, a nie ulica!



Świat idzie do przodu, a marzenia stoją w miejscu. Ba — jak się w damskich głowach zagnieździły, tak i siedzą. Dlatego zaśmiałam się w głos, gdy dostrzegłam wątek na forum: Gdzie w Olsztynie poznać dobrego kochanka? No tak, szukaj igły w stogu siana, czyli w stolicy Warmii i Mazur. Kliknęłam i nie tyle pytanie mi się spodobało, ile odpowiedzi dobrodusznych internautów. Voila!

RADA 1
Odpowiadam poważnie: w łóżku koteczku, w łóżku. Jesteś na tyle dużą dziewuszką, że chyba nawet wiesz, po czym go poznać, choć jeszcze zależy, co pod pojęciem "dobrego" rozumiesz. A tak przy okazji: nie mylmy, proszę, tego forum z portalem anonsów towarzyskich!

RADA 2
A w ratuszu zabrakło?

RADA 3
Tylko w Elblągu. W Olsztynie nie masz szans — my, kobiety, wiemy, że faceci z Olsztyna mają bardzo małe fujarki, a potwierdzają to też lekarze i badania naukowe prowadzone aktualnie przez Akademię Medyczną w Gdańsku na zlecenie marszałka Protasa. Olsztynian z tego powodu często nawet nie przyjmują do wojska, bo w razie śmierci za granicą byłby obciach. Wyobrażasz sobie, fiziamizia, jak uśmialiby się talibowie, gdyby zobaczyli rozebrane zwłoki faceta z Olsztyna?

RADA 4
Jeżeli szukasz, to ja mogę nim zostać. Też szukam kochanki.

RADA 5
Dzisiaj w warzywniaku jeden bardzo przystojny Latynos podał mi świeżego ogórka, bo sama nie mogłam dosięgnąć.

RADA 6
Poszukaj emerytów ze straży pożarnej.

RADA 7
Najpewniej w najbliższej stadninie koni. Tam ogierów dostatek!

RADA 8
A ja szukam kobiety-anioła... Są takie?

RADA 9
Nikt nigdy nie całował i nie całuje moich nadgarstków.

RADA 10
Pachnie mi tartym chrzanem z ust i świeżutko koszoną trawą spod pach. Czy mam szansę na miłość?

A na koniec piosenka z życzeniami powodzenia:

7 komentarzy:

  1. Ostatnio byłam w Olsztynie i nie wiem jak z kochankami,ale "ciach" to tam raczej nie mają.Sami zwyczajni faceci. Ogoleni, uprzejmi, nudni. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. na pewno mnie nie spotkałaś dlatego tak mówisz...następnym razem jak będziesz to daj znać

    OdpowiedzUsuń
  3. No to proszę coś zaproponować gdzie na żywo mogliby się zaprezentować panowie do wzięcia, ile osób mogłoby się ucieszyć z tego powodu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętna jestem na seks z mężczyzną bez sponsoringu, mój email: renata.seks@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Heeej, jestem studentką, mam 24 lata, szukam faceta który zaspokoi moje pragnienia. Jestem bardzo napaloną osobą która potrzebuje dużo seksu.
    Mam nadzieję że znajdzie się tutaj jakiś fajny mężczyzna :)

    W szczególności zapraszam panów/chłopaków którzy byli/są zdradzani przez dziewczyny/kobiety.

    Kontakt Mail: korneliakornelka2@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej śliczna ja jestem z potężną i szukam ostrej kobiety napisz do mnie 517051827

      Usuń
  6. Fajnych facetów możesz znaleźć na http://paylove.pl/ . Sama jakiś czas temu szukałam mężczyzny, z którym będę dobrze się bawić i tam szybko trafiłam na takiego, z którym spędzam czas w najprzyjemniejszy sposób z możliwych:)

    OdpowiedzUsuń