Ja na ścianie...

Ja w prasie...

Puzzle ze mną...

Ja w telewizji. Przyciągam nawet koty!

Ja w galeriach...

Polskich i zagranicznych...

Ja na plaży w Sopocie...

Ja w prywatnych albumach...

Ja w centrach miast...

Gombrowicz pisał dziennik papierowy. Zaczął go tak:
Poniedziałek: Ja.
Wtorek: Ja.
Środa: Ja.
Czwartek: Ja.
Ja piszę bloga. Na Boga!
PS. Z tą moją sławą... to żart. Ale pozdrawiam wszystkich, którzy do mnie zaglądają:)